Harnaś wita turystów z Kotońki

30 października na Kotońce usadowił się całkiem nowy góral, poprzedni był mocno uszkodzony, dlatego władze Szczawnicy zdecydowały,że rzeźbiarze z Orawy wyrzeźbią nowego. Nowego górala będą mieli okazję zobaczyć od 1 kwietnia goście płynący spływem Dunajca, ponieważ to tylko 100 metrów do końcowej przystani spływu.

Gdy Dunajec naniósł skały dojście do Kotońki zrobiło się bardzo łatwe, dlatego też turyści najpierw włożyli góralowi w rękę puszkę piwa, później jednak góral rękę stracił.

Nowa rzeźba górala jest pokaźnych rozmiarów – mierzy 4,5 m, waży około półtorej tony. Rzeźbiarzom z Orawy udało się wyrzeźbić górala z tylko jednego klocka.

Odsłonięcie nowej rzeźby było jednym z kilku punktów uroczystego dnia 30 października, kiedy to zakończono sezon flisacki na Dunajcu. Sezon jak najbardziej był bardzo udany, flisacy przewieźli na łodziach ponad 335 tys.turystów. Takiej frekwencji nigdy nie było.

Podczas uroczystości wzruszającym momentem było odjechanie ostatniej łodzi, na której siedzieli flisacy, a wszystko to jechało konnym wozem. Górale śpiewali przy tym swój piękny hymn.

W zakończeniu flisackiego sezonu wzięli udział także znakomici goście z prezesem flisaków Janem Sienkiewiczem na czele.

Wielu mieszkańcom nowa rzeźba górala się nie podoba, mówią, że to nie jest góral pieniński tylko harnaś z elementami orawskimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *