Spływ Dunajcem

spływ dunajcem

Spływ Dunajcem

Magnesem od lat przyciągającym licznych turystów z kraju i zagranicy do skorzystania ze spływu Dunajcem jest wygodna forma zwiedzania Pienin. Przez piękny i uroczy krajobrazowo przełom Dunajca płynie się standartowo dwie godziny, podczas których turysta ma okazję do odbycia ciekawej rozmowy z flisakami. To także możliwość szybkiego połączenia nawet z odległymi miejscowościami przyciaga turystów. Można organizować jednodniowe wycieczki, np. z Krakowa czy Tarnowa. Wpływ ma także dobrze rozwinięta baza hotelowa o róznym standardzie, dzieki której Pieniny są dostępne dla wszystkich. W Sromowcach Niżnych jest hotel trzygwiazdkowy. Pieniny to nie tylko spływ, ale i ciekawe, dostępne dla każdego szlaki turystyczne, sztuczne jezioro przy zaporze oraz zabytki – zamek czorsztyński i niedzicki. Tak więc turysta w Pieninach nie ma czasu na nudę.

Flisacy wywodzą się z kilku pienińskich miejscowości – Szczawnicy, Krościenka, Sromowiec Niżnych i Wyżnych oraz Czorsztyna. Wielu z nich mieszka w różnych miastach Polski i Europy, ale flisactwa nie zarzucili i na sezon biorą „spryskę” do ręki, ubierają się w strój góralski, żeby oddać sie pasji pływania po Dunajcu. Wielu z nich to studenci, którzy dorabiają na studia. Starsi zaś dopracowuja sobie do emerytury. Tradycja ma kolosalne znaczenie – młodzi chłopcy przesiąknięci obcowaniem z wodą Dunajca łatwiej sobie radzą w tym zawodzie. A bycie flisakiem to dla nich honor i zaszczyt.

Pieniny to bardzo ciekawy region, nie tylko ze względu na piękno przyrody i krajobrazu, lecz także z powodu rozlicznych legend, baśni i opowiadań. Czorsztyn, przed powstaniem zapory, był miejscem, gdzie skupiały sie różne naleciałości kulturowe – tatrzańskie, gorczańskie, pienińskie. Wszystkie legendy pięknie się tu wymieszały. Flisak potrafi świetnie zabawiać turystów, opowiadając im je. Żywe są podania nie tylko o św. Kindze, ale również o Janosiku. Ta o Janosiku przeplata się z przygodami Ondraszka gorczańskiego czy innymi zwidami i duchami. Do takich tradycyjnych legend z pewnością zaliczyć można legendy o św. Kindze, Janosiku a także o Bracie Cyprianie z Czerwonego Klasztoru, który jak Ikar miał na skonstruowanej przez siebie lotni pofrunąć z Trzech Koron na plac zakonu Kartuzów. To takie sztandarowe opowieści, pieknie ubarwione, stanowią miłe wspomnienie z Pienin. Turyści na łodziach zaskakiwani są zagadkami, z  mnogości zakrętów i zakoli wynika ta zabawność sytuacji podczas spływu. Flisak zadając zagadkę, w którą stronę za chwilę skręci Dunajec, sam niejednokrotnie musi się nad tym zastanowić, bo przez chwilę wydaje się, że przed łodzią wyrosła ściana nie do przebycia.

Właściwy przełom Dunajca zaczyna się kilometr za Sromowcami Niżnymi u stóp Ostrej Skały. Na dystansie 3 km w linii prostej rzeka tworzy 7 dużych pętli, wydłużając swoją trasę do 8 km. Dolina zwęża się miejscami do 50 m, a jej pionowe wapienne ściany wznoszą się na wysokość 200 – 300 m nad poziom rzeki. Spadek nie jest równomierny, wartkie bystrzyny przeplatają się ze spokojnymi odcinkami, co stwarza dogodne warunki życiowe licznym gatunkom ryb. Do najczęściej spotykanych należą: brzana, kleń, lipień, głowacica oraz pstrąg potokowy. Cały ośmio kilometrowy odcinek spływ Dunajcem został uznany za rezerwat ścisły Pienińskiego Parku Narodowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *